poniedziałek, 9 stycznia 2012

III

Jak nie będzie min. 2 komentarz to nie ma 4 części .!!

****************************************************
Pocałunek był namiętny i pełen miłości. Byłam szczęśliwa, ale szybko zareagowałam.
- James ! - mówiąc to odsunęłam się od niego. 
- Jess, nie rozumiesz. Przepraszam za ten pocałunek. Chciałem ci podziękować, bo to dzięki tobie dostałem te role, no i gratuluje że dostałaś role Ronnie. 
- Dzięki. Ciesze się że będziemy to razem grać. - popatrzyłam mu w oczy i się uśmiechnęłam.
- Może się przejdziemy ? - uśmiechnął się.
- Jasne, gdzie idziemy ? - powiedziałam
- Hmm, jak chcesz to cie odprowadze. - powiedział James - chyba że pójdziemy jeszcze gdzieś ...
- Właściwie to miałam iść kupić sukienke na przedstawienie, doradzisz mi ? - uśmiechnęłam się.
- Oczywiście - pochylił się i mnie pocałował.
Tym razem go nie odepchnęłam, był taki słodki. Jeszcze bardziej się w nim zakochałam.
Szliśmy trzymając się za ręce. Do sklepu był jeszcze spory kawałek więc zdążyliśmy pogadać.
- No dobra, jesteśmy. Usiądź tu na kanapie a ja przymierze jakąś sukienke. - wzięłam sukienke z wieszaka i poszłam ją przymierzyć.
- I jak wyglądam ? - wyszłam z przymierzalni i podeszłam do James'a.
- Prześlicznie - uśmiechnął się. - do jakiej to sceny ?
- Do sceny z pocałunkiem. - uśmiechnęłam się do niego i poszłam się przebrać.
Jak wyszłam z przymierzalni to James był już przy kasie i czekał na mnie.
- Już kupiona - powiedział James.
- Nie musiałeś mi jej kupować, mam własne pieniądze - popatrzyłam na niego.
- Ale chciałem ci zrobić prezent - później mnie pocałował.
- Musze już iść do domu, przepraszam, ale jest późno.
- Dobrze .. nie ma sprawy, spotkamy się jutro ? - powiedział do mnie bez uśmiechu.
- Oczywiście, pa. - pocałowałam go w policzek i poszłam do domu.
Gdy weszłam do domu byłam zdziwiona, wszystko było porozwalane, a Tori znowu miała czerwone oczy.
- Cześć Jess, może pozwolisz na lekkie ukłucie ? - złowrogo to powiedziała i popatrzyła na moją szyje po czym mnie ugryzła.
Darłam się jak opętana, wysysała mi chyba całą krew.
- Tori !!! - krzyknęłam cicho, bo nie miałam już siły. Upadłam na podłoge, a Tori wytarła krew z twarzy.

3 komentarze:

  1. Fajna opowieść. Czekam na 4 część ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. super, przepraszam usunełam tamtego koma bo zapomniałam napisać, ze tu Alutka, super. <3

    OdpowiedzUsuń