poniedziałek, 29 października 2012

IX część .

Jessica wybiegła na korytarz i usiadła pod ścianą , rozpłakała się jeszcze bardziej.
Cały czas zadręczała się jedną myślą "Dlaczego Tori to zrobiła ?!" .
- DLACZEGO ?!!  - wykrzyknęła na cały szpital, po czym wstała i pobiegła na parking.
Zobaczyła tam Nicolette i Clarisse .Podbiegła do nich i zaczęła szarpać Clarissę oraz wykrzykiwać na cały głos że jest  jakimś demonem.
- Jak mogłaś ?! Dlaczego , dlaczego ?!!!! - szarpała Clarissę, po czym puściła ją , rozpłakała się i upadła na ziemię. - dlaczego ..
- Już dobrze .. - Nicolette schyliła się do Jessici i pomagała jej wstać.
- Pomagasz jej ? Jej ?!! - Clarissa się zirytowała .
- Clarissa , przestań. Musisz .? Na prawdę ? Czy to Cie uszczęścliwia ??
- Yhh - Clarissa ze swoją wampirzą mocą uderzyła w maskę samochodu Nicolette i zrobiła w niej ogromne wgniecienie. - i ty niby jesteś moją kuzynką ?!! PFF . - pobiegła .
- Ja , ja .. zapłacę za naprawę samochodu - Jessica ocierała łzy i z pomocą Nicolette wstała z ziemi.
- Nie trzeba .. i tak musze kupić nowy . - Nicolette lekko uśmiechnęła się do Jess.
- Dziękuję - Jessica też się uśmiechnęła.
- Chodź , odwiozę cię do domu , albo coś .. - otworzyła drzwi od samochodu - albo nie .. pojedziemy taksówką - zamknęła samochód i obie wsiadły do taksówki.
- Chcesz jechać do domu , czy mo .... ?
- Nie !!- Jessica jej przerwała .
- Dobrze , spokojnie .. pojedziemy do , do mojej przyjaciółki , tam nie będzie Clarissy , ani nikogo ..
- Okej , dzięki .. na prawdę .
Taksówka się zatrzymała, dziewczyny zaniepokojone wyjrzały przez szyby i zobaczyły że są na jakimś pustkowiu , zaczęły szarpać za klamki i krzyczeć , lecz to na nic , samochód miał zabezpieczenia i nie można było otworzyć tylnych drzwi od środka. Dziewczyny nie wiedziały co robić, nagle kierowca wysiadł , dziewczyny nie widziały jego twarzy , nagle otworzyły się drzwi samochodu i dwóch mężczyzn wyciągnęli je z samochodu.
Nicolette i Jessica strasznie się bały, nie wiedziały jak to się skończy.
Mężczyźni wydawali się na całkiem młodych i nie wyglądali  na morderców , jeden z nich , trzymający Nicolette , wszedł z nią do samochodu i zamknął drzwi. A ten , który trzymał Jessicę trzymając mocno jej ręce szedł z nią w stronę lasu. Dziewczyna krzyczała , lecz to było pustkowie i nikt jej nie słyszał. Chłopak wciągnął ją do lasu i położył na ziemi , po czym związał jej ręce .
- Kim ty jestes ?!! Co ty robisz ?! - Jessica zaczęła się wydzierać i próbowała mu się wyrwać.
Chłopak wyciągnął nóż , Jess się przeraziła i myślała że chce ją zabić.
Porywacz nożem rozerwał jej ubrania i rozebrał ją do bielizny , zaczął się zachwycać na widok jej ciała.
- Zostaw mnie !!! Pomocy !!!!!!
Chłopak rozpiął jej stanik i zdjął majtki , rozebrał się i zaczął ją gwałcić.
Zaczął się nią bawić i ją obmacywać , dziewczyna się nim brzydziła. Po chwili przyszedł drugi mężczyzna, zaczął nagrywać całe zdarzenie i robić zdjecia. Jessica czuła się jak jakaś szmata.
Dziewczynie udało się rozwiązać ręce , wyjęła kły i chciała zaatakować porywaczy.
Nagle on zdjął maskę , Jessica się przeraziła .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz