Eline odepchnęła Dagga i uderzyła go w twarz .
- Zwykły idiota ... nigdy więcej tego nie rób , albo zobaczysz .. ja ... - Eline nie mogła dobrać słowa - ja .. ja cie po prostu zabije !! - Eline odeszła od niego .
Dagg uśmiechnął się i poszedł.
Eline poszła do Jess, zapukała do drzwi. Otworzyła Tori.
- Czego tu chcesz księżniczko ? - zapytała zirytowana Tori.
- Ja przyszłam do Jess , nie do cb . - odepchnęła Tori i weszła na góre .
- Nie dotykaj mnie bo pożałujesz !!! - Tori żuciła się na Eline .
- Aaaaaaa .! - krzyczała Eline.
Jessica wyszła z pokoju , pokazała kły i wgryzła się w szyję Tori , po czym zapłakała.
- Eline , chodź tutaj .. - przytuliła ją mocno i zabrała do pokoju.
Tori leżała na podłodze i patrzyła na Jessicę i Eline jak na zwykłe szmaty.
Jess zamknęła swój pokój na klucz i kazała Eline położyć się na jej łóżku.
- Leż .. - powiedziała z płaczem .
- Jess, ja chciałam pogadać .. - z bólem usiadła opierając się o stertę poduszek leżącymi za jej plecami.
- Ale o czym .? Chyba już wiesz o wampirach , więc ...
- o Daggu . - przerwała jej Eline .
- jak to o Daggu ?
- on jest świnią , nie zwracaj na niego uwagi , zarywa chyba do wszystkich dziewczyn ..
- jak to , skąd to wiesz ? - zaciekawiona spytała Jess.
- pocałował mnie , ale oczywiście go odepchnęłam .
- ok , nie mam ci za złe , w końcu to jest świnia , a ty jesteś moją przyjaciółką - dziewczyny przytuliły się.
- James !!! Co z Jamesem ??! - zaniepokoiła się Jess.
- O nie... chodź , szybko .! - powiedziała Eline.
Jessica wzięła Eline za rękę i pobiegła z ogromną prędkością , zanim się spostrzegły stały przed domem Jamesa .
Dziewczyny weszły do pokoju Jamesa ... jego tam nie było.
- Ejj, co jest ? O co chodzi ? - Jess zaczęła płakać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz